Jak zgrabić mech z Twojego trawnika?

Dla wielu rzeczy w życiu ważne jest wyczucie czasu, a wiedza o tym, kiedy zgrabić mech z trawnika, nie jest wyjątkiem. Skromny (ale frustrująco rozpowszechniony) mech może być poważnym bólem głowy dla ogrodników – patrząc, jak kolonizuje on twoją dumę i radość może wysłać nawet najbardziej wytrzymałych ogrodników w wir ogonowy.

W miarę zbliżania się końca zimy i wczesnej wiosny nieuniknione jest, że na trawnikach będą pojawiać się różne ilości mchu, który irytująco unoszył się podczas ciemnych, wilgotnych zimowych miesięcy. W zacienionych miejscach ogrodu, np. pod drzewami i przy ogrodzeniach murów znajdują się miejsca, w których rośnie mech. Jednak nie obawiaj się, nasze porady ekspertów pomogą Ci pokazać, kto jest szefem…

Trawniki leczone na mech podczas zimy mogły jeszcze czernić od martwego mchu w podstawie runi. W związku z tym, że dni zaczynają się wydłużyć, a temperatury rosną (yippee!), warto spróbować zgrabić część mchu przed pierwszym koszeniem w sezonie. W ten sposób naprawdę rozpocznie się proces pomagania trawnikowi w powrocie do zdrowia po zimie.
Mech na małych trawnikach można łatwo zgrabić za pomocą wiosennej grabiarki z zębami, ale większe trawniki mogą wymagać lekkiego spulchniania za pomocą domowego wertykulatora z zębami wiosennymi lub profesjonalnej maszyny. Wiosną nie zalecamy intensywnego wertykulowania trawników (najlepiej poczekać do jesieni), ale wertykulacja lekka o każdej porze roku nie jest zła.
Po zgrabieniu mchu można go następnie wykosić – w ten sposób usuwa się dodatkowy mech znajdujący się głęboko w zniszczonej runi.
Jeśli to możliwe, po ogrzaniu gleby do temperatury umożliwiającej kiełkowanie na przełomie kwietnia i maja, należy przesiać gołe powierzchnie. Należy pamiętać, że nasiona trawy potrzebują kontaktu z glebą i stałej wilgotności, aby odnieść sukces.